Furia fanów „Gry o tron”: Dlaczego w trailerze nie ginie żaden z głównych bohaterów?

4. sezon na cenzurowanym jeszcze zanim się rozpoczął.

Lepsze jest wrogiem dobrego – o tej zasadzie przekonuje się teraz telewizja HBO po premierze zwiastunu 4. sezonu „Gry o tron”. Okazuje się bowiem, że trzecia seria superprodukcji na podstawie prozy George’a R.R. Martina tak wysoko podniosła poprzeczkę, że widzowie nie są w stanie zaakceptować niczego nawet tylko odrobinę mniej efektownego.

– To najgorszy trailer w historii „Gry o tron”. Dlaczego nie ginie żaden z głównych bohaterów? Mało ich tam macie? – pyta na fanpage’u HBO jeden z wielbicieli serialu.

– Nawet postaci drugoplanowe są w tym sezonie dziwnie żywotne. Naliczyłam tylko dwa zgony w ciągu 104 sekund – wtóruje mu fanka. – W trailerze „trójki” ginęli co 17 sekund, o „dwójce” nawet nie wspominając.

HBO próbowało się początkowo bronić, wskazując, że w kadrze widać wiele trupów, ale po kolejnej fali krytyki („jakie trupy? To tylko mięso armatnie padłe w bitwie!”) stacja ustąpiła.

Jak się dowiadujemy, w kolejnym zwiastunie zginie przedpremierowo lider jednej z kluczowych frakcji.

(c) ASZdziennik 2011-2014. Wszystkie cytaty i wszystkie wydarzenia zostały zmyślone

Fot. youtube.com

Reklamy

6 Komentarzy on “Furia fanów „Gry o tron”: Dlaczego w trailerze nie ginie żaden z głównych bohaterów?”

  1. kież pisze:

    A ile naliczono gołych penisów?

  2. Ziomeczek pisze:

    Poginą spokojnie ;) I to jeszcze jak <3

  3. Nie rozumiem fenomenu tego serialu, przecież to taka „Moda na Sukces” z seksem i odcinaniem głów. No ale ja chyba jestem jakiś inny, LOST i Prison Break również mnie nie bawiły, a swojego czasu był spory szał na to.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s