Ciepłownie przesadziły z ogrzewaniem. Miało być maksymalnie 25 stopni

Za bardzo nagrzały kaloryfery.

30 stopni w kwietniu zaskoczyło wszystkich, ale to nie był przypadek. Jak dowiaduje się ASZdziennik, może to być skutek złamania przepisów przez największe ciepłownie w kraju. – Rozporządzenie jeszcze z czasów PRL określa maksymalną temperaturą o tej porze roku na 25 stopni – dowiadujemy się w ministerstwie gospodarki. Jak to się więc stało, że przez Polskę przechodzi teraz fala upałów?

Kształtowanie temperatury w kraju to skomplikowany proces wymagający między innymi połączenia emisji gazów cieplarnianych z odpowiednio dobraną akcją grzewczą w milionach mieszkań. Problem w tym, że jeszcze wiele kaloryferów – np. na Śląsku – to przestarzałe konstrukcje, które nie pozwalają na dokładną regulację temperatury i ciepłownie muszą uciekać się do metody prób i błędów.

– Trochę teraz przestrzeliliśmy – mówi kierownik ze  stołecznej elektrociepłowni Siekierki. – Ale obniżyliśmy już moc i w ciągu paru dni będzie chłodniej.

(c) ASZdziennik 2011-2012. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone

Jeszcze więcej na Facebookowej stronie ASZdziennika

Reklamy


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s