Co się dzieje w Belwederze? Największa tajemnica Bronisława Komorowskiego

Dziwne polowania prezydenta.

Niepokojące sygnały docierają do nas z otoczenia prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jak dowiaduje się „ASZdziennik”, głowa państwa nie radzi sobie z porzuceniem życiowej pasji jaką było polowanie. W kampanii wyborczej obiecał, że nigdy już nie wypali do zwierzęcia.

Komorowski znalazł jednak sposób na obejście tej obietnicy. Nasze śledztwo zaczęło się od dramatycznego SMS-a od pracownika Kancelarii Prezydenta: – Odkąd jestem jeleniem, moje życie zamieniło się w koszmar.

Poszliśmy tropem tego i innych jeszcze przecieków z Kancelarii. Całość układa się w mrożący krew w żyłach obraz. Okazało się bowiem, że Bronisław Komorowski dysponuje ekspertyzami, z których wynika, że obietnicy rezygnacji z polowań nie łamie strzelanie do… ludzi. Ale tylko jeśli nie zagraża to ich zdrowiu, czyli używa się amunicji usypiającej.

Proszący o anonimowość minister: – To dlatego tak szybko podpisał ustawę o dostępie do informacji publicznej. Pozwala mu ona utajnić te ekspertyzy. Muszę już kończyć, zbliża się nagonka, a w tym tygodniu jestem dzikiem.

Zostań fanem „ASZdziennika” na FACEBOOKU!

Z relacji naszych źródeł wynika, że od otrzymania ekspertyz prezydent regularnie urządza „polowania” w Belwederze i Pałacu Prezydenckim. Część urzędników przebiera się wówczas za zwierzynę, a reszta z prezydentem na czele prowadzi nagonkę. Do tego zawsze któryś z ministrów odgrywa rolę „grubego zwierza”. Plotka głosi, że właśnie po jednym z takich polowań minister Sławomir Nowak postanowił szukać ratunku w ponownym kandydowaniu do Sejmu. – Zabolało go, że był łosiem – mówi nasz informator.

Na polowaniach korzysta nie tylko Bronisław Komorowski. Ustrzelona zwierzyna dostaje następnego dnia urlop, a dodatkowo niektórzy ministrowie jak Tadeusz Mazowiecki czy Tomasz Nałęcz raz w miesiącu odgrywają zwierzynę własnego wyboru.

Korzysta też cała Platforma. – Od czasu gdy prezydent znów poluje, poprawiły się jego relacje z Donaldem. Jeśli ceną za lepszą współpracę jest udostępnianie Pałacowi raz w tygodniu 50 urzędników z KPRM na „łowy”, premier zamierza tą cenę płacić – mówi ważny polityk z otoczenia premiera.

(c) ”ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone

Zostań fanem „ASZdziennika” na FACEBOOKU!

Reklamy


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s