Engel: Za dużo obcokrajowców w Wiśle. Nie pojmują niuansów „obrony Częstochowy”

Zagraniczny zaciąg powodem porażki.

Porażka Wisły Kraków z APOEL-em Nikozja (1:3) nie została dobrze przyjęta w kraju. Do grona krytyków stylu porażki drużyny Roberta Maaskanta dołączył były selekjoner Jerzy Engel, dziś odpowiedzialny w PZPN za sprawy szkolenia.

– W zespole dobrze grali jedynie Polacy: Sobolewski, Wilk i Małecki. Reszta, łącznie z trenerem, zawiodła – uważa Engel.

Jego zdaniem cała wina spada właśnie na graczy zagranicznych. – Przy komfortowej zaliczce 1:0 z pierwszego meczu każda polska drużyna w rewanżu przeszłaby do „obrony Częstochowy” – mówi Engel. – Ale nie Wisła, bo dla większości graczy ta taktyka to zupełna nowość. Dlatego bronili się tak chaotycznie. Nie dziwię się, że sfrustrowany Sobolewski zszedł z boiska w połowie meczu.

Zdaniem byłego trenera reprezentacji na zmianę taktyki była jeszcze szansa przy stanie 1:2. – Trener jednak takiej decyzji nie podjął i wszystko się posypało. Ta drużyna nie ma niestety mentalności zwycięzców.

(c) ”ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone

Fajne było, nie? Zostań fanem na FACEBOOKU!

Reklamy


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s