Falstart Napieralskiego. Co naprawdę mówił na konwencji SLD?

Świadkowie: Trudno powiedzieć.

Podczas inauguracji kampanii wyborczej SLD doszło do dziwnej wpadki lidera SLD. Jak dowiedzieliśmy się od wolontariusza pomagającego przy kampanii lewicy, Grzegorz Napieralski zamiast przeczytać przygotowane wcześniej przemówienie, dostał do rąk testowy wydruk z partyjnej kopiarki z losowo dobranymi slowami.

– Nie od razu się zorientowałem – mówi proszący o anonimowość wolontariusz. – Może dlatego, że przewodniczący posługuje się w codziennym życiu właśnie tego typu językiem.

To w wyniku pomyłki szef Sojuszu miał w jednym przemówieniu połączyć ligę mistrzów, passusy o jakiejś silnej partii i coś o programie. Ale większość słów była i tak niezrozumiała.

Na koniec jednak przewodniczący dostał gromkie brawa od 800 delegatów. – Nie wiem, co powiedzieć. Jestem bardzo rozczarowany. Chyba zacznę głosować na PJN – kończy swą opowieść działacz.

Tymczasem, jak ustaliliśmy, mogło być znacznie gorzej. W podajniku kopiarki były też wydruki obsługi sokowirówki firmy Zelmer, rozkład jazdy pociągów do Szczecina i fragmenty manifestu Andersa Breivika, w których wspomina on o Polsce.

Dla „ASZdziennika” Aubrey De Los Destinos

(c) ”ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone

Fajne było, nie? Zostań fanem na FACEBOOKU!

Advertisements


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s