Janina (76 l.): To był horror. Elektryk okazał się gazownikiem!

Kto powstrzyma szaleńca?

Przerażające chwile emerytki w Nowej Soli. Janina (76 l.) od rana czekała na elektryka ze spółdzielni, żeby naprawił jej dekoder jednej ze stacji religijnych. Fachowiec zwykle się spóźniał, jakie więc było zdziwienie kobiety, gdy tuż po 13-tej zadzwonił domofon.

Pani Janina nie przeczuwając zagrożenia wpuściła – jak sądziła – elektryka na klatkę. Chwilę później, nie zerkając w wizjer, otworzyła drzwi nieznanemu mężczyźnie. Była tak zastygła z przerażenia, że nie zareagowała, gdy wszedł do mieszkania i zamiast do pokoju i dekodera, skierował się do kuchni.

Nie zwracając uwagi na lokatorkę „elektryk” zatrzymał na środku powieszczenia i wyciągnął ze spodni przyrząd, którym – według relacji drżącej o swe życie emerytki – zaczął dotykać kuchenne sprzęty. Podobnie zachowywał się w łazience. Pani Janina zachowała jednak zimną krew i nie dała po sobie poznać, że w myślach modli się o darowanie życia.

Po minutach dramatu, które ciągnęły się jak godziny, mężczyzna podsunął emerytce kartkę do podpisu. – Były tam też inne nazwiska, dziesiątki nazwisk – Janina z trudem łyka łzy. – To pewnie też jego ofiary.

Jak się dowiedzieliśmy, to nie pierwszy atak „gazownika z Nowej Soli”. Pozostałe ofiary ze strachu wolą jednak milczeć, choć przerażająca plotka głosi, że napastnik pojawia się w okolicy regularnie co miesiąc.

(c) „ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone

Fajne było, nie? Zostań fanem na FACEBOOKU!

Reklamy

3 Komentarze on “Janina (76 l.): To był horror. Elektryk okazał się gazownikiem!”

  1. Andrzej pisze:

    Czy ten elektro-gazownik nadal się pojawia?

  2. Aadm pisze:

    No to miernik elektryczny miał profesjonalny :P hehe


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s